Skip to content

Archive

Category: Stuff

Wyłączenie Touchpada, który w czasie pracy z myszką potrafi mocno przeszkadzać, jest bardzo proste. Niestety opcja wyłączająca dostępna w Sax2 nie chce działać (przynajmniej u mnie). Żeby wyłączyć Touchpada ręcznie, należy wyedytować jako root plik /etc/X11/xorg.conf. Wyszykujemy tam sekcję “InputDevice”, w której będzie “Driver ’synaptics’”. Następnie dodajemy wpis “Option ‘TouchpadOff’ ‘1′”. Poniżej wklejam moją sekcję “InputDevice” z wyłączonym Touchpadem:

Section "InputDevice"
Identifier "Mouse[3]"
Driver "synaptics"
Option "Buttons" "5"
Option "Device" "/dev/input/mice"
Option "Emulate3Buttons" "on"
Option "HorizScrollDelta" "0"
Option "InputFashion" "Mouse"
Option "Name" "Synaptics;Touchpad"
Option "Protocol" "explorerps/2"
Option "SHMConfig" "on"
Option "TouchpadOff" "1"
Option "Vendor" "Sysp"
Option "ZAxisMapping" "4 5"
EndSection

Dziwna rzecz mnie prześladuje – gdy używam Windowsa (oczywiście tylko do grania, ale i to nie długo odejdzie w przeszłość) po pewnym czasie przestaje mi działać prawy klik:) Z początku myślałem, że może baterie padły albo przycisk się psuje, ale po uruchomieniu susełka wszystko wraca do normy:) Żeby nie było, Windowsa mam legalnege;P

 weave-logo.jpg

Przeglądając stronę Mozilla Labs natrafiłem na nowy projekt o nazwie Weave. Projekt ten umożliwia przechowywanie prywatnych informacji użytkownika (preferencje, zakładki, hasła, historia) na zewnętrznym serwerze. Dzięki temu, użytkownik miałby dostęp do swoich danych niezależnie od miejsca z którego korzysta z Internetu. Wydanie Weave 0.1 udostępnia:

  • podstawowy framework i serwer do testów,
  • autoryzację z pojedyńczym dostawcą usług,
  • synchronizację zakładek i historii na serwerze z wielu klientów,
  • domyślne szyfrowanie wszystkich danych użytkownika.

Instalacja Weave jest bardzo prosta, jednak chodzi on tylko na Firefoxie 3 beta 2 lub wyższym, którego można pobrać ze strony Mozilla Developer Center. Po uruchomieniu Firefoxa 3 wchodzimy na stronę Weave User Registration i rejestrujemy się. Na podany przez nas adres przyjdzie email z linkiem, który przekieruje nas na stronę, z której zainstalujemy wtyczkę weave. Potem już należy skofngurować z jakim kontem ma się łączyć, dokonać backupu zakładek i wysłać dane na serwer. Pomysł bardzo praktyczny i ciekawy, myślę, że wersja stabilna na stałe zagości u mnie. Jednak gdyby za tym projektem stał Google lub Microsoft, pewnie bym z tego nigdy nie skorzystał.

Postanowiłem trochę odświeżyć sobie swoje biurko – padło akurat na mojego lekko starzejącego się Della Inspiron E1505/6400. Szybki rzut oka na finanse (niezbyt ciekawe to wyglądało, szczerze powiedziawszy) trochę szukania i mam - Dell Vostro 1500 (procesor Core 2 Duo T5470 1,6, pamięć 2×1 GB DDR2 533, karta graficzna Nvidia 8400 GS 256 MB, dysk 120 GB Sata). Szczerze powiedziawszy sądziłem, że Linuks sprawi mi więcej problemów co do konfiguracji sprzętu niż Windows. A tu zdziwienie - Linuks praktycznie wszystko skonfigurował out of the box – łącznie z bluetooth, wifi i czytnikiem kart pamięci. Jedyne co musiałem zainstalować to stery od Nvidii i do kamerki (gdybym miał neta w czasie instalacji to i tego nie musiałbym robić). Najbardziej ucieszyła mnie kamerka – działa bez problemów nawet pod Skypem, a do tego daje bardzo dobrej jakości obraz! Z ciekawością podszedłem do karty graficznej – to moja pierwsza Nvidia na Linuksie od jakiś 5-6 lat co najmniej. Instalacja przeszła bez większych problemów, szybko odpaliłem Compiza, jednak tu niemiła niespodzianka – przycina się gdy używam Emeralda. No nic – zawsze można korzystać z kwin – tu działa idealnie. Takie małe pytanie do użytkowników Nvidii – czy to normalne, że na głębi 16 bitowej nie da się odpalić Compiza? Bo mi taki komunikat się pojawiał. Poszperałem trochę na google.com i znalazłem rozwiązanie – przestawić na 24 bity. Jednak jak zaznaczył autor rozwiązania, odbija się to ujemnie na wydajności. Jak długo jeszcze Nvidia i AMD/ATI nie będą w stanie stworzyć sterowników pierwszej klasy?

Wrócę jeszcze na koniec do konfiguracji Windowsa – nie dość, że biedak nie miał sterowników do 2/3 podzespołów, to do tej pory nie udało mi się zainstalować sterownika do karty dźwiękowej. Niby system nie ten..racja – pod Linuksem działa;)
A to mój nowy nabytek:

20071207.jpg